Wywiad z Bjornem Riisem (Airbag)


Airbag ciężko pracował na sukces, który osiągnął. Ale udało się i to całkiem zasłużenie. Bjorn Riis, śpiewający gitarzysta zespołu, opowiedział nam, gdzie zespół ma najwięcej fanów i kiedy możemy się spodziewać nowej płyty.

Editor: Wasza piosenka „Colours” była na trzecim miejscu listy przebojów w Polsce. Zaskoczenie?

Bjorn Riis: Tak! Chociaż wiemy, że mamy wielu fanów w Polsce, było to dla nas wielką niespodzianką i jesteśmy bardzo wdzięczni za wsparcie.

E: Gdzie jeszcze, poza Polską, wasz debiutancki album stał się tak popularny?

B.R.: Dostajemy pozdrowienia od fanów z całego świata i coraz więcej sklepów chce zamówić nasz album. Mimo to wydaje się, że największy sukces osiągnęliśmy w Polsce i w Holandii.

E: W ubiegłym roku wystąpiliście na „INO ROCK Festival”. Jak wspominacie ten występ?

B.R.: To było wielkie przeżycie! Jesteśmy w zasadzie tylko niewielką grupą z Norwegii, więc występ na tak dobrze zorganizowanym festiwalu i spotkanie tak wielu fanów było dla nas wielką gratką. Myślę jednak, że bylibyśmy w stanie zrobić to ponownie.

E: INO ROCK to festiwal rocka progresywnego.  Czy myślicie o sobie jako o kapeli progresywnej?

B.R.: Nie bardzo. Bardziej jako o zespole grającym klasyczny rock, ale w najszerszym znaczeniu tych dwóch gatunków, często idą one w parze, a zwłaszcza dziś, gdy pojęcie progresji rozciąga się tak szeroko. I nie sądzę, by zespół chciał być tak definiowany, choć oczywiście jesteśmy wdzięczni, że fani prog rocka są tak oddani i wierni.

E: Macie niezwykły talent do pisania pięknych melodii. Chciałbym zapytać cię o inspiracje, bo wasza muzyka sięga bardzo szeroko.

B.R.: Dziękuję! My w zasadzie piszemy muzykę, którą sami chcielibyśmy usłyszeć, i przychodzi nam to bardzo naturalnie, kiedy komponujemy. Czasem piszemy tekst, a muzyka pisze się sama, czasem jest odwrotnie. Teksty są często inspirowane zdarzeniami lub fascynacjami różnymi rodzajami związków, czy to między kochankami, przyjaciółmi, czy też życiem codziennym. Tytuł płyty odzwierciedla fakt, że za każdą z piosenek stoi jakaś osoba. Muzyka zwykle opiera się na pomysłach, które jeden z nas przynosi na próbę. Ogrywamy te pomysły sprawdzając, co pasuje, a co nie. Pozwalamy również, aby muzyka żyła własnym życiem i stąd długie partie instrumentalne.

E: „Safe Like You” kojarzy mi się np. z muzyką Cocteau Twins.

B.R.: Nie jestem pewien, czy słuchaliśmy Cocteau Twins, kiedy powstawał ten utwór. Jeśli kiedykolwiek ich słuchaliśmy? Znów muszę powiedzieć, że piszemy tylko to, co wydaje się nam naturalne i nie mamy na to żadnych przepisów, które zabraniałyby czerpać inspirację z innych piosenek lub zespołów. Wsłuchujemy się w każdy rodzaj muzyki i jeśli już miałbym coś powiedzieć o „Safe Like You”, to ma on brzmienie lat 80-tych w stylu Tears for Fears, którego wszyscy jesteśmy fanami. Utwory takie jak „Steal My Soul” i „Wannabe” inspirowane są moją miłością do chill outu i muzyki ambientowej, a utworowi „Colours” najbliższej do bluesa i tradycyjnego klasycznego rocka

E: Wróćmy na chwilę do okresu przed wydaniem płyty. Wasza muzyka została ściągnięta ponad 200.000 razy. Jak myślisz skąd taki sukces?

B.R.: Airbag powstał w 2005 roku, kiedy wydaliśmy EP-kę „Sounds That I Hear”, a następnie „Safetree” w 2008 roku. Chodziło nam o wyprodukowanie płyt, które moglibyśmy wysłać do wytwórni w celach promocyjnych. Zamieściliśmy je również w Internecie z możliwością darmowego ściągnięcia i w ciągu kilku tygodni okazało się, że wywołało to olbrzymi odzew z całego świata. Wydawało nam się naturalne udostępnić muzykę za darmo, aby uzyskać marketingową wartość, co okazało się bardzo skuteczne. Dowodzi to, że jeśli ludzie lubią to, co robisz, są wobec ciebie lojalni i wykorzystają wszystkie możliwości Internetu, aby promować i wspierać zespół. Jesteśmy niezwykle wdzięczni za wsparcie, które otrzymaliśmy!

E: Słyszałem, że pracujecie nad nową płytą. Czy to prawda?

B.R.: Tak, to prawda!

E: Kiedy ma się ukazać i czego możemy się na niej spodziewać?

B.R.: Planujemy ją wydać na początku jesieni. Jesteśmy w końcowej fazie produkcji i jesteśmy bardzo dumni z efektów. Myślę, że będzie to o wiele bardziej dojrzały album niż „Identity”, choć słuchacze z pewnością rozpoznają charakterystyczne brzmienie Airbag.

E: Na koniec chciałbym cię ponownie zaprosić do Polski, macie u nas bardzo liczną grupę słuchaczy.

B.R.: Dziękuję! Mamy nadzieję, że pojawimy się w Polsce z nowym albumem i będziemy mieli możliwość spotkania wszystkich naszych przyjaciół.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s