Wywiad z Jędrzejem Sieliwończykiem (Klub Parlament)


klub_parlament-logoJeśli myślicie, że Parlament to ten okrągły budynek w Warszawie przy Wiejskiej, to macie rację… tylko w połowie. Drugi Parlament mieści się na gdańskim Starym Mieście pod adresem Św. Ducha 2. Jędrzej Sieliwończyk, Manager Klubu, opowiedział nam o tym, co Parlament ma wspólnego z teatrem Elżbietańskim, którzy artyści zrobili na nim ostatnio największe wrażenie oraz co czeka na odwiedzających Klub w najbliższej przyszłości.

Editor: Od kiedy Parlament działa w Gdańsku?

Jędrzej Sieliwończyk: Pierwsza impreza w Klubie Parlament odbyła się 12 października 2001, tak więc w tym roku mija 10 lat naszej działalności.

E: Czym Klub wyróżnia się spośród innych trójmiejskich sal koncertowych?

J.S.: Mógłbym długo opowiadać o tym, że w klubie została wykonana adaptacja akustyczna, że dysponujemy profesjonalnym oświetleniem sceny, że jest skuteczna wentylacja i wiele innych systemów zwiększających komfort i bezpieczeństwo naszych gości. Mógłbym wspomnieć o ciekawych rozwiązaniach architektonicznych(mam tu na myśli układ antresol, podobny do tego jaki stosowano w teatrze Elżbietańskim). Jednak wydaje mi się, że nie to stanowi o sile klubu. Największym naszym atutem zawsze byli, są i będą ludzie. Dotyczy to zarówno naszych  pracowników,  jak i zewnętrznych firm, z którymi współpracujemy.

E: Lokalizacja w samym centrum gdańskiej Starówki to bardziej zaleta (łatwy dostęp), czy problem (np. brak parkingów dla gości)?

J.S.: Oczywiście zawsze lepiej jak lokalizacja jest dogodna, jednak w przypadku koncertów  nie ma to aż tak wielkiego znaczenia.  Wynika to z tego, że na koncerty z reguły przychodzą osoby świadome i  zdeklarowane. Trudno przecież wyobrazić sobie sytuacje, kiedy fan jakiegoś zespołu rezygnuje z przyjścia na ich koncert  tylko, dlatego, że klub nie znajduje się w samym środku miasta. Przy okazji tego pytania warto wspomnieć o rozmaitych problemach, jakie niesie za sobą prowadzenie lokalu w centrum Gdańska. Problemy komunikacyjne (strefa ograniczonego ruchu), brak miejsc do parkowania, „uciążliwi” sąsiedzi to tylko niektóre z nich.

E: Jaka jest rola koncertów rockowych w Klubie? Pytam o to, ponieważ nie samym rockiem stoi Parlament.

J.S.: Koncerty traktujemy prestiżowo. I choć nie są one głównym źródłem naszych dochodów (często wręcz są to przedsięwzięcia przynoszące straty), to opłaca nam się je organizować ze względów wizerunkowych. Chcemy, aby Parlament był postrzegany nie tylko jako miejsce, w którym odbywają się imprezy taneczne ale również jako przestrzeń rozmaitych  działań artystycznych, z których najważniejsze to koncerty.

E: Czyje koncerty szczególnie wspominasz?

J.S.: Koncertów, szczególnych było wiele. Jednym z nich był na pewno pożegnalny koncert formacji KNŻ w lutym 2003. Temperatura na zewnątrz sięgnęła wtedy -20 st. C, a wewnątrz klubu chyba +40 st. C. Miło wspominam koncert zespołu Myslovitz z gościnnym udziałem Leszka Możdżera. Dużym zaskoczeniem były dla mnie pierwsze koncerty zespołów Coma i Riverside. Wtedy, znałem ich twórczość dość pobieżnie i kompletnie nie zdawałem sobie sprawy jak dobre i jak popularne są to zespoły. Bardzo lubię koncerty zespołu Lipali, nie tylko ze względu na muzykę, ale również z powodu ogromnej sympatii do Tomka oraz pozostałych członków zespołu. W ostatnim czasie największe wrażenie robią na mnie koncerty zespołu Mitch & Mitch.
E: Czy jest artysta, którego szczególnie chciałbyś gościć w Klubie?

J.S.: Artystów, których chciałbym zobaczyć na scenie Parlamentu jest tak wielu, że chyba nie starczy czasu, aby ich wszystkich wymienić.

E: Co dzieje się w Klubie poza koncertami?

J.S.: Poza koncertami odbywają się głównie imprezy taneczne.  Jednak przez te wszystkie lata naszej działalności, zdarzyło nam się organizować tak nietypowe imprezy jak: wystawy, przeróżne pokazy, konkursy taneczne, slamy poetyckie, przedstawienia teatralne, realizację teledysków, konferencje, pokazy mody, projekcje filmowe, rozmaite warsztaty i wiele innych ciekawych wydarzeń.

E: Powiedz jeszcze, co czeka odwiedzających Parlament w najbliższym czasie?

J.S.: W najbliższym czasie nasi goście mogą liczyć na wiele ciekawych koncertów grup Polskich i zagranicznych. Jeszcze nie ochłonęliśmy po koncertach zespołów Hurts i Coma, a do kwietnia w Parlamencie usłyszeć można będzie jeszcze Michała Jelonka, Monikę Brodkę oraz zespoły Happysad, Lao Che, Wishbone Ash, Dżem, Strachy Na Lachy, The Herbaliser, Pendragon oraz T.Love Alternative z Robertem Brylewskim. /rozmawialiśmy w połowie lutego/

E: Dzięki za rozmowę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s