Wywiad z Bjornem Riisem (Airbag)


Airbag_Bjorn_RiisZbliża się koniec roku, nadchodzi czas podsumowań. Zaczynają się rozważania nad wyborem płyty roku. W kategorii rock progresywny wybór nie będzie łatwy. Steven Wilson i jego dzieło życia, jak sam mówi o podwójnym albumie „Grace For Drowning”, Opeth „Heritage”, a wśród kilku kandydatów również oni – norweska formacja Airbag. Ich tegoroczny album „All Rights Removed” to fantastyczne rozwinięcie formuły muzyki, którą zaproponowali na swoim debiucie, wyraźny i odważny krok naprzód.

Właśnie temat nowej płyty zdominował moją rozmowę z Bjornem Riisem, gitarzystą zespołu. Pełny jej zapis znajduje się poniżej.

Editor: Na początku chciałbym ci pogratulować nowej płyty. Słucham jej z ogromną przyjemnością.

Bjorn Riis: Dziękuję! Odzew, z którym spotkaliśmy do tej pory jest fenomenalny!

E: Przede wszystkim płyta jest bardzo spójna, ma swój jednorodny nastrój. Ile osób było zaangażowanych w proces tworzenia nowego materiału?

B.R.: To jest wysiłek całej grupy. Często zaczynam pracę pisząc teksty i melodie, nad którymi później pracujemy wspólnie wyrzucając te kawałki, które nie brzmią, a zostawiając te, które brzmią odpowiednio. Takie utwory, jak „Never Coming Home”, czy „Homesick” powstały podczas wspólnego jamowania i wymagały tylko znalezienia odpowiedniej atmosfery.

E: Jak długo pracowaliście nad tym materiałem?

B.R.: Zaczęliśmy go pisać tuż po wydaniu „Identity”, ale nagrania i główna praca nad albumem trwała około roku.

E: Czy wiedzieliście, jaki efekt chcecie osiągnąć już przed wejściem do studia, czy dopiero w studiu powstał ostateczny kształt nagrań?

B.R.: Mieliśmy bardzo silne poczucie tego, co chcieliśmy nagrać i stworzyć. Część utworów wykonywaliśmy już wcześniej na żywo i tylko kwestią czasu było znaleźć odpowiedni nastrój i poczuć ich klimat. Dużą rolę odegrała post-produkcja i Asle, który wykonał niesamowitą pracę podczas produkcji albumu.

E: „All Rights Removed” brzmi również progresywnie… A kiedy rozmawialiśmy w lutym, powiedziałeś mi, że nie uważacie się za zespół progresywny. Co się zmieniło?

B.R.: No cóż, tak naprawdę nic się nie zmieniło. Wciąż nie uważamy się za progresywny zespół w tradycyjnym znaczeniu, ale być może bliżej nam do klasycznego rocka z połowy lat 70-tych. Myślę, że można przypisać nam różne etykiety, ale to naprawdę nie ma dla nas żadnego znaczenia.

E: A co nowego Henrik Fossum wniósł do zespołu? Jak doszło do tego, że dołączył do Airbag?

B.R.: Henrik dołączył do zespołu sześć miesięcy przed rozpoczęciem nagrań. Ćwiczyliśmy z nim długo podczas sesji, dzięki czemu przyczynił się do stworzenia wielu piosenek, jak i ostatecznego brzmienia płyty. Jest fantastycznym perkusistą.

E: Powiedziałeś mi również, że „jesteście tylko niewielką grupą z Norwegii”. Obecnie zmieni się to chyba bezpowrotnie. /śmiech/

B.R.: /śmiech/ Tak, ale … nie mnie o tym sądzić. /śmiech/

E: Wracając do muzyki, płyta jest jednorodna, chociaż utwór tytułowy wyróżnia się spośród pozostałych. Nie spodziewałem, że zagracie tak ostro? /śmiech/

B.R.: My również! Powiem to raz jeszcze – Henrik za perkusją pozwala nam odkrywać zupełnie nowe dla nas kierunki. Widzę teraz, że nasz poprzedni album „Identity” można określić, jako bardziej kanciasty. Podczas nagrywania „All Rights Removed” wiele wydarzyło się w post-produkcji, zmusiło nas samych do większej dynamiki.

E: Z kolei w „Light Them Up” możemy usłyszeć skrzypce. To żywy instrument, czy może sample?

B.R.: To prawdziwe skrzypce. Zagrał na nich Karl Joakim Wisloff.

E: Trzyczęściowy „Homesick” pokazuje was niemal jako klasycznych twórców rocka progresywnego. Długi, wielowątkowy utwór, przechodzący przez wiele nastrojów i zmian rytmu. Co zainspirowało was do stworzenia takiej kompozycji?

B.R.: „Homesick” jest tak interesujący, ponieważ pierwszą część utworu miałem stworzoną już dawno temu, ale nie podobała mi się ona do końca. Reszta zespołu nalegała, abyśmy nad nią popracowali i wyszło to nieźle, tylko utwór był zbyt krótki, więc połączyliśmy ją z innym fragmentem, który powstał podczas wspólnego jamowania. A pewnego dnia Jorgen rozwinął temat dodając piękną progresję akordów, która pasuje do obu części. I nagle powstał z tego 20-minutowy kawałek, który stał się wielkim hitem podczas koncertów i wiedzieliśmy, że musimy go umieścić na płycie.

E: A czego dotyczą teksty? Czy one również tworzą spójną całość?

B.R.: Tak, mają wspólny wątek, choć nie sądzę, abyśmy nagrali album koncepcyjny.

E: Kiedy usłyszałem po raz pierwszy tytuł „All Rights Removed” pomyślałem o nielegalnym ściąganiu muzyki, a zaraz potem o Andersie Breiviku i jego zamachu… Czy możesz zdradzić jakie prawa mieliście na myśli?

B.R.: Zabójstwo w Norwegii wydarzyło się już po nagraniu albumu, ale rzeczywiście można ten tytuł również tak zinterpretować. Może on wywoływać pytania o to, co skłoniło Andersa Breivika do takiego czynu… Choć tak naprawdę płyta dotyczy niszczycielskich sił w naszym społeczeństwie i tego, jak wpływają one na życie ludzi.

E: Czy możesz jeszcze powiedzieć coś o filmie, który można zobaczyć na waszej stronie? Z jednej strony to zapowiedź albumu, ale po obejrzeniu można odnieść wrażenie, że coś więcej. Czy macie w planach stworzenie multimedialnej ilustracji do „All Rights Removed”, czy chociażby viedo?

B.R.: To część filmów, które pokazujemy na koncertach, jako ilustrację do tekstów. Resztę pozostawiamy słuchaczom i widzom, pozostawiając im ostateczną interpretację. /śmiech/

E: Jakie są wasze dalsze plany? Wiesz, że mnóstwo osób w Polsce czeka na odpowiedź – planujemy trasę koncertową, która obejmie również Polskę? /śmiech/

B.R.: Jesteśmy obecnie w trakcie promocji płyty, która jak dotąd wywołuje ogromne emocje. Mamy jednak nadzieję, że wkrótce uda nam się zagrać kilka koncertów, również dla naszych znajomych w Polsce!

E: Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia wkrótce w Polsce.

B.R.: Dziękuję!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s