Recenzja Votum „Metafiction” /2009/


votum_metafiction-coverDopracowana do granic możliwości.

Płyta Votum „Metafiction” to taki progresywny album, jakie lubię najbardziej. Mocne rockowe granie połączone z wyciszonymi fragmentami i perfekcyjnie zaśpiewanymi, istotnymi, uzupełniającymi muzykę tekstami. Słuchając jej, aż trudno uwierzyć, że zespół nagrywając ją napotykał na mnóstwo problemów, które z pewnością nie ułatwiały rejestracji albumu. „Metafiction” to dopracowana do granic możliwości, świetnie zrealizowana na światowym poziomie produkcja.

Mamy tu 7 rozbudowanych kompozycji z mocnym, rockowym brzmieniem gitar. W piosenkach pojawia się również często elektroniczne brzmienie klawiszy, które nadaje muzyce Votum oryginalnego charakteru i wyróżnia ją spośród tej obecnej na rodzimej scenie. Zdecydowanie należy też podkreślić świetne możliwości wokalne i precyzję operowania głosem przez Macieja Kosińskiego. Słychać to wyraźnie w wolniejszych kompozycjach, jak „Faces”, czy „Indifferent”, gdzie tempo utworów powoduje, że wokal jest szczególnie wysunięty do przodu.

W przypadku Votum trudno mówić o przebojach, w klasycznym rozumieniu tego pojęcia. Są jednak na tej płycie takie utwory, które spokojnie – gdyby nie ich długość – mogłyby zaistnieć na falach eteru sprawiając ogromną przyjemność słuchaczom. Taki jest na przykład niezwykle melodyjny „Glassy Essence”. Pięknie rozwija się ta piosenka przechodząc od mocnego, dynamicznego wstępu, przez klawiszowo-gitarową część środkową do wspomnianego – idealnego wręcz na radiowy przebój – melodyjnego fragmentu. Na przeciwnym biegunie mamy utwór „Stranger Than Fiction”. Dzięki niemu nie zapomnimy, że Votum wywodzi się z iście metalowego nurtu. Najdłuższy, ostatni na płycie, „December 20th”, pokazuje szczególnie dobrze możliwości zespołu: ostre gitary zostały tu wymieszane z niemal space-rockowymi klawiszami i grą sekcji rytmicznej zaczerpniętą jakby z jazzowej improwizacji. Wielka szkoda, że na tym numerze płyta się kończy…

Bez cienia wątpliwości polecam „Metafiction” tym, którzy jeszcze jej nie słyszeli. I nie mogę się już doczekać kolejnej produkcji Votum. Na szczęście po drodze mamy wkrótce trasę koncertową zespołu, podczas której Votum zamknie okres promocji „Metafiction” przed planowanym wejściem do studia.

ocena: 9/10

Votum „Metafiction” /2009/
Skład: Maciej Kosiński – voc; Alek Salamonik – g; Adam Kaczmarek – g; Bartosz Turkowski – bg; Adam Łukaszek – dr; Zbigniew Szatkowski – kbds.
Wydawca: Mystic

Tracklista:
1. Falling Dream /9:03/
2. Glassy Essence /6:15/
3. Home /6:31/
4. Faces /3:55/
5. Stranger Than Fiction /4:22/
6. Indifferent /4:57/
7. December 20th /9:25/

Reklamy

One thought on “Recenzja Votum „Metafiction” /2009/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s