Recenzja Arena „The Seventh Degree Of Other Separation” /2011/


arena-the-seventh-degree-of-separation-coverW ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, Arena zafundowała swoim fanom huśtawkę nastrojów. Najpierw roszady w składzie. Roba Sowdena zastąpił przy mikrofonie Paul Manzi /Oliver Wakeman Band/, a basistę Iana Salmona, Jon Jowitt /Ark, IQ, Frost*/, który był już członkiem Areny w latach 1995-1998. Później pojawiła się zapowiedź nowej płyty i koncertów, które miały miejsce w pierwszej połowie listopada. Teraz w moje ręce trafiła płyta.

Pierwsza rzecz, która zwraca w niej uwagę, to eleganckie wydanie w postaci digipacku, bogato ilustrowana 28-stronicowa książeczka, a w posiadanej przeze mnie rozszerzonej wersji, płyta CD uzupełniona jest o DVD, na którym znajdziemy 50-minutowy materiał przedstawiający proces powstawania „The Seventh Degree Of Other Separation”.

Co muzycznie dzieje się na płycie? Ucho wytrawnego słuchacza nie przegapi z pewnością gitarowych popisów Johna Mitchella. W kilku utworach słyszymy stylowe sola, które zawsze stanowiły o pięknie muzyki wykonywanej przez Brytyjczyków. Za przykład niech posłuży partia Mitchella z „Bad Of Nails”.

O klasie Clive’a Nolana pisać chyba nie trzeba. Dodam tylko, że klawiszowiec Areny i m. in. Pendragonu nie schodzi na „Seventh Degree Of Other Separation” poniżej swojego poziomu. Zarówno fortepianowy wstęp do „Thief Of Souls” czy „The Tinder Box”, jak i bardziej rozbudowane partie  w „Catching The Bullet”, są wyjątkowymi fragmentami tego albumu.

W brzmieniu sekcji rytmicznej zdecydowanie wyróżnia się John Jowitt. Czy to krótkie basowe akcenty, jak w „One Last Au Revoir”, czy dłuższe frazy, jak w otwierającym płytę „The Great Escape”, zapewniają utworom dobre tempo i ciekawe rozwiązania rytmiczne.

Paul Manzi, w roli wokalisty, przenosi Arenę w kierunku bardziej hard rockowego brzmienia /”Burning Down”, „Trebuchet”/, które jednak przy zaprezentowanym na „Seventh Degree…” repertuarze sprawdza się świetnie. Jego głos wypada również dobrze w wielogłosie, co zawsze było cechą charakterystyczną Areny.

Podsumowując, najnowsze dzieło Areny, wypada naprawdę nieźle na tle całej dyskografii zespołu. Może pojedyncze piosenki słuchane w oderwaniu od reszty nie robią wielkiego wrażenia, może nie znajdziemy na niej wielkich przebojów, ale płyta słuchana w całości, prezentuje się ciekawie i spójnie. Pomysłowość i kunszt kompozytorski Clive’a Nolana, który uczestniczył w komponowaniu wszystkich utworów, ponownie dały znać o sobie. Nie bez znaczenia jest również wpływ Karla Groom’a /Threshold, Casino, Shadowland/, który uczestniczył w powstaniu „Seventh Degree…” na etapie produkcji i miksów.

Editor

Ocena: 8/10

Arena „The Seventh Degree Of Other Separation” /2011/
Skład: Paul Manzi – voc, John Mitchell – g, bvoc, Clive Nolan – kbds, bvoc, John Jowitt – bg, Mick Pointer – dr
Wydawca: Verglas Music

Tracklista:
1. The Great Escape /4:39/
2. Rapture /4:31/
3. One Last Au Revoir /4:37/
4. The Ghost Walks /3:17/
5. Thief Of Souls /4:11/
6. Close Your Eyes /3:40/
7. Echoes Of The Fall /2:27/
8. Bed Of Nails /4:39/
9. What If? /4:34/
10. Trebuchet /3:40/
11. Burning Down /4:31/
12. Catching The Bullet /7:43/
13. The Tinder Box /4:15/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s