Recenzja Coma „Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków” /2006/


coma_zaprzeaszczone-coverNa album koncepcyjny Comy mieliśmy jeszcze poczekać, ale jego zwiastuny pojawiły się już na wydanym w 2006 roku „Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków”. Wraz ze stylowym „Intro” dostajemy się na występ zespołu. „Intro” przeradza się w utwór tytułowy, który wprowadza nas w realny, ale poetycko opisany świat. Tej podróży towarzyszą z początku akustyczne, a następnie elektryczne gitary, którym sekunduje perkusja.

Na drugim wyjściu z mroku udało się Comie rozwinąć patenty z debiutu nie ulegając jednocześnie komercji, mimo rosnącego zainteresowania ze strony mediów. Potwierdza to choćby radiowa wersja „Dalekiej drogi do domu” kończąca album.

Wyraźnym krokiem naprzód są natomiast prawie 10-minutowy „Listopad”, „Ostrość na nieskończoność” z ciekawie rozłożonymi akcentami, po prostu rockowa, melodyjna „Daleka droga do domu”, a przede wszystkim, moja ulubiona, „Tonacja /sygnał z piekła/”. W tyle nie pozostają jednak, ani zbliżające się do metalowej konwencji „Święta”, ani oparta na perkusji z gitarowymi ozdobnikami „Wojna”, ani – opatrzona ciekawym tekstem złożonym z codziennych obserwacji – „Schizofrenia”.

Zawartość „Zaprzepaszczonych…” uzupełniają „W ogrodzie”, z rewelacyjną perkusją /gęste dźwięki grane precyzyjnie, w punkt, lecz niezwykle delikatnie/ i „System”, w którym ostre gitary przeplatają się z funkujacymi brzmieniami, a tekst zawiera ciekawe inwokacje do boga w stylu „W bramie obok mnie / Leżał martwy i modlił się jak mógł / Ten sam pijany Bóg / Którego ja wzywałem / A teraz, jeśli nie będę umiał / Powstrzymać się od śmiechu / To nie masz prawa pijany starcze / Policzyć tego grzechu”. Rolę utworu z dystansem do świata i samych siebie pełni na „Zaprzepaszczonych…” „Nie ma Joozka”. Wrzaskliwy śpiew i ściana ostro brzmiących gitar plus gęsta perkusja, tak w skrócie można opisać ten numer.

Po dwóch latach od wydania debiutu, Coma powróciła, pokazując, że nie zamierza osiąść na laurach, że stawia sobie wysokie cele i zamierza je konsekwentnie realizować. Status czołowej polskiej kapeli rockowej został ugruntowany, a jak pokazał czas, również o przyszłość mogliśmy być spokojni. Rogucki zresztą wyśpiewał to sobie w „Listopadzie”: „Na całe szczęście wiem jak radę dać bez wiary / Znalazłem wielu, którzy drogę pokazali mi / Przez całe życie na najwyższej pędzą fali / Pochmurne niebo im na głowy się nie zwali”.

Editor

Ocena: 9/10

Coma „Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków” /2006/
Skład: Rafał Matuszak – bg, Dominik Witczak – g, synth, Marcin Kobza – g, Tomasz Stasiak – dr, Piotr Rogucki – voc, Adam Marszałkowski – dr
Wydawca: BMG

Tracklista:
1.Intro /2:03/
2.Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków /14:13/
3.Święta /4:58/
4.Wojna /5:13/
5.W Ogrodzie /4:49/
6.System /3:54/
7.Listopad /9:46/
8.Nie Ma Joozka /3:27/
9.Tonacja /sygnał z piekła/ /3:51/
10.Ostrość na Nieskończoność /5:44/
11.Daleka Droga do Domu /4:11/
12.Schizofrenia /7:38/
13.Daleka Droga do Domu /radio Edit/ /3:15/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s