Recenzja Opeth „Heritage” /2011/


Opeth-Heritage-coverAni jednego słabego fragmentu, ani jednego niepotrzebnego dźwięku, ani jednej chybionej melodii.

Na początek kilka faktów. Najnowszą płytę Opeth zmiksował Steven Wilson, projekt okładki, nawiązujący do albumów wykonawców muzyki psychodelicznej, stworzył Travis Smith, a sam Mikael Akerfeldt powiedział: „Heritage” ma inną intensywność niż nasze wcześniejsze albumy”. Jak zwykle Mikael odpowiada również za całą muzykę i wszystkie teksty. Jaki więc jest ten 10. album w dorobku Opeth? Bez wahania powiem, że znakomity.

Opeth zmieniał się już od dłuższego czasu. Nieśmiało sięgał po delikatniejsze dźwięki i rozbudowane kompozycje, które po swojemu aranżował na death metalowo progresywną modłę. Na „Heritage” oddał się tym brzmieniom w całości i stworzył dzieło, jakiego jeszcze nie miał w swojej dyskografii. Po ponad 20. latach obecności na muzycznej scenie to krok odważny, na który może się zdecydować tylko ktoś bardzo pewny swoich racji. A Mikael Akerfeldt bez wątpienia do nich należy.
Album otwiera niezwykłej urody instrumentalne intro. Tylko niewiele ponad dwie minuty fortepianowej muzyki, ale od razu wiadomo, że będzie pięknie. Następnie mamy psychodeliczny, pokręcony „The Devil’s Orchard”, w którym świetnie spisują się następca Pera Wiberga – Joakim Svalberg na klawiszach oraz Martin Axenrot przy zestawie perkusyjnym. Kolejny – „I Feel The Dark” – otwiera akustyczna gitara i łagodny śpiew Akerfeldta, do których stopniowo dołączają kolejne instrumenty tworzące niesamowity, wręcz narkotyczny klimat. „Slither” to z kolei energetyczna, rock n’rollowa jazda ze znakomitą pracą sekcji – współpraca bębnów i basu jest tu wręcz modelowa, a ja już marzę o usłyszeniu tego kawałka na żywo. W „Nepenthe” mamy ponownie zwrot w kierunku psychodelicznego grania. Melodia co i raz przerywana jest to basowymi, to klawiszowymi wstawkami, a całość pięknie unosi znakomita po raz kolejny perkusja. Połamany, z nietypowo rozłożonymi akcentami „Haxprocess” to przykład utworu, który osadzony w stylistyce lat 70-tych ubiegłego stulecia, brzmi nowocześnie dzięki pomysłowej aranżacji. Wszystkie instrumenty perfekcyjnie ze sobą współpracują, choć raz do przodu wysuwa się gitara, innym razem bas, jeszcze innym dominuje perkusja. Kulminacyjnym momentem płyty jest najdłuższy w zestawie „Famine”. Zmiany tempa, genialny aranż z fletem i afrykańskimi bębnami, plus purplowo brzmiące klawisze, tak pokrótce można scharakteryzować ten numer. I, choć punkt kulminacyjny mamy za sobą, Opeth nie odpuszcza do samego końca. Potwierdzają to zarówno dynamiczny „The Lines In My Hand”, jak i z początku nastrojowy, później podniosły „Folklore”. „Marrow Of The Earth” jest idealnym zwieńczeniem albumu. Prosta melodia podawana przez gitary jest tak sugestywna, że nikogo nie pozostawi obojętnym.„Heritage” to bardzo mocny kandydat do płyty roku. Album jest tak kompletny i doskonały, że czasem brakuje słów, aby go w pełni opisać. Do tego dochodzi mistrzostwo wykonawcze i błyskotliwość w tworzeniu aranżacji. Po kilkudziesięciu przesłuchaniach nie znalazłam na nim ani jednego słabego fragmentu, ani jednego niepotrzebnego dźwięku, ani jednej chybionej melodii.  Mikael Akerfeldt, Martin Mendez, Martin Axenrot, Fredrik Akesson i Joakim Svalberg mogą być ze swojego dzieła dumni i mam nadzieję, że pojawią się z tym materiałem w Polsce, aby zaprezentować go na żywo.

Rockella

Ocena: 10/10 

Opeth „Heritage” /2011/

Skład: Mikael Akerfeldt – vocal, lead, rhythm and acoustic guitars, mellotron, grand piano, Fredrik Akesson – lead, rhythm guitars, acoustic guitars, Martin Mendez – bass guitars, Martin Axenrot – drums and percussion, Per Wiberg – mellotron, grand & electric pianos, hammond B3, Joakim Svalberg – grand piano on ”Heritage”; gościnnie – Alex Acuna – percussion /”Famine”/, Björn J:son Lindh – flute /”Famine”/
Wydawca: Roadrunner Records
Tracklista:
1. Heritage /2:05/
2. The Devil’s Orchard /6:40/
3. I Feel The Dark /6:40/
4. Slither /4:03/
5. Nepenthe /5:40/
6. Haxprocess /6:57/
7. Famine /8:32/
8. The Lines In My Hand /3:49/
9. Folklore /8:19/
10. Marrow Of The Earth /4:19/
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s