Recenzja Piotr Rogucki „Loki – wizja dźwięku” /2011/


Piotr_Rogucki_loki-wizja-dzwieku-coverJedyny element, jaki łączy solowy album Piotra Roguckiego z zespołem Coma, to osoba wokalisty. I to bardzo dobrze, bo dzięki temu „Loki – Wizja dźwięku”, nie jest zbiorem piosenek z szuflady Roguckiego, odrzuconych przez zespół i wyciągniętych, jak królik z kapelusza iluzjonisty, na potrzeby solowej płyty.

Wyraźnie słychać to zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej. Choćby tacy „Argonauci”. Śpiew jakby inspirowany stylem góralskim i przesterowane gitary, tworzą formułę, która na regularnej płycie Comy raczej by się nie sprawdziła. Teksty na „Loki – wizja dźwięku” przybrały również inną formę. Stały się bardziej bezpośrednie, mniej zawoalowane. Przekaz jest dzięki temu nieco mocniejszy, lepiej wpisuje się w awangardowo-aktorską formułę historii Lokiego. Raz główny bohater, któremu „chłopaki z Kombii ściskają rączki”, dostrzega, że „cały ten Sopot gówno jest wart”. Innym razem Loki, deklarując swoje uwielbienie dla płci pięknej, rozpoczyna wyznanie słowami „lubię chude, lubię grube, /…/ lubię wszystkie, wszystkie lubię”, by kontynuować wyliczankę „lubię ssanie, lubię rżnięcie, lubię wszystko, lubię chętnie”, a całość podsumować „lubię chłopców i dziewczynki, seksualne witaminki”. Pojawiają się również przekleństwa, które jednak w kontekście całej opowieści, pozbawione są wulgarnego kontekstu, a stanowią jedynie kolejny ze środków artystycznego wyrazu. Słychać to choćby, kiedy odważnemu kierowcy białego TIRa, bohaterowi „Wielkiego K”, „niestraszne są hasła ‚TIRy na tory’, dociska gaz, podobne hasła pierdoli”.

Muzycznie „Loki – wizja dźwięku” to zabawa niezliczoną ilością form i konwencji. Od pozornie błahych balladek w stylu „Mała”, przez instrumentalne „Plastry miodu”, po wspomniane już przesterowane gitary w „Argonauci” i „Sopot”, awangardowe wycieczki w „Wizji dźwięku” i „Nie Bielsko” po „I’m Not Afraid Of Your Soul” będące połączeniem akustycznego folku i gospel /sic!/.

Jeśli ktoś słyszał Roguckiego wykonującego tak zwaną piosenkę aktorską, albumem „Loki – wizja dźwięku” nie będzie zdziwiony. Stanowi on bowiem naturalne dopełnienie zainteresowań i talentów frontmana Comy, który w charakterystyczny dla siebie prześmiewczy sposób opowiedział barwną historię Lokiego. Loki, alter ego Roguckiego, może być również mną, tobą, każdym, kto z lekkim przymrużeniem oka i poczuciem humoru obserwuje ludzi i otaczający nas świat. Jeśli więc umiesz spojrzeć na życie z dystansem, Loki i jego wizja dźwięku mogą cię zabrać w pasjonującą słowno-muzyczną podróż, a ja „nic a nic nie martwię się o twoją duszę, co w języku czarnoskórych barytonów, brzmiało by mniej więcej tak: I’m not afraid of your soul”.

Editor

Ocena: 9/10

Piotr Rogucki „Loki – wizja dźwięku”
Skład: Piotr Rogucki, Marian Wróblewski, Jakub Galiński, Wojciech Traczyk i Marcin Ułanowski
Wydawca: Mystic

Tracklista:
1. Wizja dźwięku /3:24/
2. Nie Bielsko /4:27/
3. Argonauci /3:50/
4. Sopot /4:22/
5. Plaster miodu 1 /2:28/
6. Szatany /4:22/
7. Witaminki /4:03/
8. Wielkie K /4:02/
9. Mała /3:06/
10. Plaster miodu 2 /2:24/
11. Piegi w locie /5:01/
12. Szwajcarski nóż /4:35/
13. Plaster miodu 3 /1:43/
14. Ruda wstążka /4:29/
15. I’m Not Afraid Of Your Soul /3:16/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s