Recenzja Transatlantic „SMPTe” /1999/


transatlantic_smpte-cover„SMPTe” to debiutancki album supergrupy Transatlantic składającej się z wybitnych postaci muzyki progresywnej. Zespół tworzą Roine Stolt /The Flower Kings/, Neal Morse /Spock’s Beard/, Mike Portnoy /Dream Theater/ i Pete Reweaves /Marillion/. O tyle więc, o ile płyta była wspólnym debiutem ww. panów, o tyle oni debiutantami z pewnością nie są. Na „SMPTe” słychać to bardzo wyraźnie. Kompozycje są dobrze przemyślane i nagrane z pełną świadomością przez doświadczonych muzyków. Nowy projekt dał im jednak możliwość tworzenia z niespotykaną energią i nowymi siłami.

Ta radość wspólnego grania uwidacznia się już od pierwszych dźwięków rozpoczynającego płytę „All Of The Above”. Trwająca ponad 30 minut kompozycja to klasyka progresywnego grania w najlepszym stylu. Ilość pomysłów wykorzystanych w tej piosence niejednemu zespołowi wystarczyłaby za materiał na trzy kolejne płyty. A to tylko jeden z utworów na tej płycie, oprócz którego mamy jeszcze cztery kolejne. Są tu zarówno klawiszowe pasaże, gitarowe sola, basowe popisy, jak i mnóstwo ciekawych zagrywek perkusyjnych. Podobnie skonstruowane są również długie i wielowątkowe „My New World” oraz „In Held /’Twas/ In I”. Pierwsza z nich rozwija się powoli, by w centralnej części wybuchnąć pięknym melodyjnym motywem, który kilkakrotnie powraca w trakcie trwania utworu. Z kolei „In Held /’Twas/ In I” to kompozycja tria Brooker, Fisher, Reid, czyli członków Procol Harum. Portnoy, Morse, Stolt i Trewavas zaaranżowali ją jednak po swojemu i zrobili to z iście mistrzowskim wyczuciem i pasją.

Poza trzema rozbudowanymi kompozycjami, „SMPTe” przynosi również dwa krótsze utwory. Pierwszy z nich to ballada „We All Need Some Light Now”. Akustyczne brzmienia instrumentów – gitary i fortepianu – znakomicie podkreślają tempo i charakter piosenki. Jak można to zaobserwować na późniejszych koncertowych nagraniach grupy, akustyczne nie znaczy w tym wypadku bez wyrazu. Skojarzenia, które budzą brzmienia tych utworów, przywodzą na myśl kompozycje Pink Floyd z płyt „Wish You Were Here” i „The Wall”. Druga, z krótszych kompozycji to „Mystery Train”. Krótsza oznacza w tym wypadku prawie siedem minut, a z całego zestawu wyróżnia ją połamany miejscami rytm perkusji i funkująca gitara.

Transatlantic na płycie „SMPTe” niejednokrotnie muzycznie spogląda w przeszłość i sięga po sprawdzone progresywne patenty. Mam jednak wrażenie, że robi to z ogromną pasją i wielkim szacunkiem dla poprzedników. Ta płyta to taki tribute dla twórców i najważniejszych wykonawców tego muzycznego nurtu z jednej strony, a z drugiej jawny dowód, że kilkadziesiąt lat istnienia gatunku nadal daje możliwość tworzenia rzeczy ciekawych i nowatorskich.

Editor

Ocena: 9/10 

Transatlantic „SMPTe” /1999/
Skład: Neal Morse – voc, kbds, ac g, g, Mike Portnoy – dr, voc, Roine Stolt – g, 12 str. ac g, mellotron, perc, voc, Pete Trewavas – bg, moog taurus pedals, voc.
Wydawca: Inside Out

Tracklista:
1. „All Of The Above” /30:59/
2. „We All Need Some Light” /5:45/
3. „Mystery Train” /6:52/
4. „My New World” /16:16/
5. „In Held /’Twas/ In I” /17:21/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s