Recenzja Mark Blake „Prędzej świnie zaczną latać. Prawdziwa historia Pink Floyd” (2012)


pink_floyd_predzej_swinie-coverCo musi zawierać dobra biografia, aby można ją było uznać za wartościową? Powinna rzetelnie i szczegółowo przedstawiać fakty. Dobrze jeśli również – o ile nie jest pierwszą pracą na dany temat – pogłębia wiedzę zawartą we wcześniejszych wydawnictwach. Na koniec, powinna temat przedstawiać lekko i płynnie, aby ten – bądź co bądź – nudny, faktograficzny opis mógł nabrać odpowiednich barw.

Wszystkie te cechy spełnia biografia autorstwa Marka Blake’a „Prędzej świnie zaczną latać. Prawdziwa historia Pink Floyd”. Rzetelnie i uczciwie przedstawia historię tej wybitnej grupy. Dzięki temu poznajemy zespół może trochę odbrązowiony, ale prawdziwy, a okoliczności powstawania kolejnych albumów tłumaczą ich zawartość, wkład poszczególnych muzyków i miejsce powstania.

„Prędzej świnie zaczną latać” przynosi również całkiem pokaźną ilość mniej znanych faktów z życia zespołu. Jak choćby to – na co zwraca uwagę współodpowiedzialny za redakcję książki Piotr Metz – że Pink Floyd mieli swoją Yoko Ono, a Syd Barrett umarł bogaty. Wątek Syda Barretta jest zresztą jednym z ciekawszych. Bo niemal zawsze mówi się o ogromnym wkładzie Barretta na stworzenie zespołu i jego przełomowy charakter. Rzadko jednak wspomina się, że – przy całym szacunku dla udziału Syda w początkowej fazie kariery Floydów – gdyby na pewnym etapie pozostali członkowie zespołu nie zaczęli go unikać i nie przestali informować o miejscach prób i koncertów, prawdopodobnie świat nigdy by o nich nie usłyszał. Po szerszą wiedzę w tej kwestii odsyłam do książki. Jak również po odpowiedź na pytanie, kto zagrał na perkusji w utworze „Mother” z płyty „The Wall” zamiast Nicka Masona i dlaczego. Który z muzyków hobbystycznie kolekcjonuje samochody? Który z Floydów pomógł w karierze Kate Bush? Jak duży wkład w historię zespołu mieli Storm Thorgerson i Gerald Scarfe? Który z muzyków dziennikarstwo określał mianem haniebnego zawodu? A który zdecydował, że spektakl „The Wall” nigdy nie powinien być grany na stadionach (sic!)?

Teraz, po latach, kiedy dwóch muzyków Pink Floyd nie żyje, co całkowicie wyklucza nie tylko reaktywację, ale nawet wspólne występy, kiedy mijają kolejne okrągłe rocznice wydania płyt, warto sięgnąć po to kompleksowe wydawnictwo, aby zrozumieć zarówno ludzi, którzy tę muzykę stworzyli, jak i czasy w których powstała. I dla uzupełnienia swojej wiedzy o nieznane fakty mogą to zrobić zarówno długoletni fani, jak i najmłodsze pokolenia rockowych słuchaczy. Zdecydowanie warto.

Editor

Ocena: 10/10

Autor: Mark Blake
Wydawca: Wydawnictwo Sine Qua Non
Data wydania: 2012
Tłumaczenie: Jakub Michalski
Liczba stron: 539
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: „Pigs Might Fly. The Inside Story of Pink Floyd”

Reklamy

One thought on “Recenzja Mark Blake „Prędzej świnie zaczną latać. Prawdziwa historia Pink Floyd” (2012)

  1. Dałbym więcej ciekawych zdjęć z różnych etapów kariery, szczególnie jakby je częściej poprzekładać z tekstem. Niemniej bardzo ciekawie napisana biografia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s