Recenzja Dave Thompson „ Deep Purple. Smoke on the Water. Opowieść o dobrych nieznajomych” (2013)


deep_purple_book-coverWłaśnie zakończyło się kilka moich purpurowych wieczorów. Z płytą „Now What?!” i świeżo wydaną biografią Deep Purple. Znowu stanęły mi przed oczami wszystkie wspomnienia i skojarzenia związane z zespołem i jego muzyką. A szczególnie ten pierwszy, ponad 20 lat temu, kiedy w moim magnetofonie popłynęły dźwięki „Highway Star” z koncertowego super albumu „Nobody’s Perfect”. Moja ówczesna znajomość angielskiego wystarczała, aby przetłumaczyć tytuł, ale dokładnie pamiętam jak sięgnąłem po słownik, aby się upewnić, że wszystko prawidłowo zrozumiałem. Moje tłumaczenie zupełnie nie zgadzało się bowiem z zawartością albumu. Oni nie są perfekcyjni? To kto jest?! Do dzisiaj chętnie wracam do tych kilkunastu utworów legendarnego składu Blackmore-Gillan-Glover-Lord-Paice i z rozrzewnieniem wspominam mojego Grundiga z pomarańczowym przyciskiem służącym do nagrywania. I nie przeszkadzają mi nawet wyciszane przejścia między utworami.

Czy rok 2013 będzie rokiem Purpury? Prawdopodobnie, mimo korespondencyjnego pojedynku z Black Sabbath, dla wielu tak. Kilkanaście dowodów na to, że tak właśnie będzie, przyniosła już najnowsza, dodajmy znakomita, płyta „Now What?!”. Kolejnym będzie zapowiedziany na 30 lipca koncert we wrocławskiej Hali Stulecia. Kilka kolejnych kryje niedawno wydana w Polsce biografia „Deep Purple. Smoke on the Water. Opowieść o dobrych nieznajomych”.

Na wstępie należy podkreślić rolę zarówno Dave’a Thompsona, autora książki, jak i Jarosława Rybskiego, tłumacza. Obaj sprawili, że jest to pasjonująca lektura, a nie encyklopedyczna biografia z sucho przedstawionymi faktami. Obaj są wyśmienitymi specjalistami w swoim fachu. Thompson od lat pisze o muzyce i muzykach. Ma na swoim koncie książki choćby o Cream, U2, Red Hot Chili Peppers czy Depeche Mode. Z tłumaczeniami Jarosława Rybskiego zetknąłem się natomiast przy okazji lektury biografii Jimiego Hendriksa „Pokój pełen luster” oraz Johna Lennona „Życie”. Czy trzeba lepszej rekomendacji?

Moc „Deep Purple. Smoke on the Water. Opowieść o dobrych nieznajomych” tkwi w niezwykle dokładnych i barwnych opisach jakże zawiłych losów Deep Purple. Przez zespół przewinęło się przecież 14 muzyków, każdy z nich pojawił się w co najmniej kilku innych grupach, a ich kariera trwa nieprzerwanie od 45 lat. Mnóstwo pracy zostało wykonane zanim powstała ta książka i aby to zobrazować podam tylko, że samo przedstawienie dyskografia zespołu i jego poszczególnych członków zajmuje kilkadziesiąt stron.

Siła tej książki paradoksalnie wynika również z faktu, że autorowi udało się w tle opowieści o głównych bohaterach, przedstawić historię muzyki i zmian kulturowych w ogóle. A rozpiętość czasowa jest przecież ogromna. Od czasów modsów, przez hard rockowy boom i elektroniczno-popowe lata 80-te, rockowe odrodzenie w ostatnim dziesięcioleciu XX wieku, aż po współczesny eklektyzm.

Nie jest to więc tylko biografia Deep Purple, ponieważ ich siła oddziaływania na kulturę masową była zbyt duża i zbyt znacząca. Nie jest to również, jak zaznacza autor we wstępie, „relacja świadka na temat seksu, narkotyków i innych ekscesów”. To byłoby zbyt proste, zbyt oczywiste. To raczej piękna historia o zespole, który odniósł gigantyczny sukces, ponieważ potrafił poszukiwać, tworzyć, rozwijać się i wyprzedzać swoją epokę. To dlatego nazwiska każdego z członków zespołu są z nabożną czcią wymawiane przez miliony fanów na całym świecie. To dlatego w ubiegłorocznej informacji o śmierci Jona Lorda przewijały się takie epitety jak nieodżałowany czy niezastąpiony. Ta biografia to zasłużony hołd dla zespołu, który mimo tak wielu zmian składu, był i pozostał wielki.

Jeśli koniecznie miałbym się do czegoś przyczepić, to życzyłbym sobie większej ilości unikalnych zdjęć zespołu. Czasem obraz wart jest tysiąca słów. I zmieniłbym okładkę. Oryginalny projekt przedstawiający Ritchiego Blackmore’a z uniesioną wysoko gitarą przemawia do mnie bardziej. W ogólnym rozrachunku są to jednak tylko detale, które nie obniżają merytorycznej wartości książki. Z pełną odpowiedzialnością mogę ją polecić zarówno tym, którzy dorastali z muzyką Deep Purple, jak i wszystkim kolejnym pokoleniom ceniącym szlachetne rockowe granie.

Editor

Ocena: 9/10

Autor: Dave Thompson
Wydawca: Wydawnictwo Sine Qua Non
Data wydania: 2013
Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Konsultacja merytoryczna: Leszek Gnoiński
Liczba stron: 446
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: „Smoke on the Water. The Deep Purple Story”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s