Recenzja serialu „Orphan Black” (2013)


orphanblack_posterCzy zastanawialiście się, co by było gdyby się okazało, że macie bliźniaczkę? Czy zastanawialiście się, co byście zrobili, gdybyście tę bliźniaczkę zobaczyli po raz pierwszy w życiu na peronie dworca, a ona kilka sekund później popełniłaby samobójstwo rzucając się pod pociąg? A co jeśli bliźniaczka okazałaby się klonem? Nieprawdopodobne? Straszne? A tak właśnie zaczyna się serial „Orphan Black” i historia Sarah Manning. W tej roli Kanadyjka polskiego pochodzenia Tatiana Maslany. Sarah, niewiele myśląc, kradnie torebkę ofiary, a następnie jej pieniądze, samochód i tożsamość. Niestety sprawy się komplikują. Zjawia się narzeczony, okazuje się, że Sarah Manning, a właściwie Beth Childs, była policjantką z problemami, zawieszoną w czynnościach służbowych, a na dodatek… pojawia się kolejna postać wyglądająca jak Sarah i Beth, która tym razem nazywa się Katja Obinger.

Bardzo obiecujący początek, bardzo intrygująca fabuła. Jeśli dalsze części zagwarantują ciekawe zwroty akcji, tempo pierwszego odcinka i poziom aktorski nie schodzący poniżej tego z pilota, będzie to prawdopodobnie jedna z najciekawszych tegorocznych telewizyjnych premier. To zresztą chyba zbyt mało powiedziane, bo serial już został otoczony kultem z Tatianą Maslany na czele, więc informacja o nadchodzącym drugim sezonie powinna wszystkich usatysfakcjonować.

Atriz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s